Góra Olimp – kiedyś dom greckich bogów, dzisiaj park narodowy. Jak wejść na nasyp i co zobaczyć w jego okolicach?

Góra Olimp to w istocie masyw górski, który oddziela dwie historyczne krainy – Macedonię i Tesalię. Poza Grecją znana jest przede wszystkim z mitologii. To na jej szczycie mieli bowiem mieszkać bogowie. A jakie są fakty na temat Olimpu?

góra olimp

Historie o greckich bogach są powszechnie znane na całym świecie. Dzięki temu góra Olimp to masyw, o którym słyszał chyba każdy. Zazwyczaj trudno jednak odróżnić fakty od mitów. Szczyt, na którym mieli mieszkać Zeus i Hera znajduje się na terenie parku narodowego, który jest chętnie odwiedzany przez turystów. Starożytni Grecy wierzyli, że góra jest niedostępna dla ludzi, a ktokolwiek spróbował się na nią wspiąć musiał niechybnie zginąć. Dzisiaj góra jest już dawno zdobyta. Sprawdź, co warto o niej wiedzieć.

Góra Olimp – masyw o wysokości 2917 m n.p.m

Olimp to najwyższy masyw górski w całej Grecji. Położony jest w północno wschodniej części półwyspu. Jego okolice są obecnie znanym puntem rekreacyjnym i turystycznym. Masyw Olimpu składa się z licznych szczytów. Największy, Mitikas ma dokładnie 2917 m wysokości. Pozostałe szczyty to:

  • Skolio (2912 m n.p.m);
  • Stefani (2909 m n.p.m);
  • Skala (2866 m n.p.m);
  • Touba (2785 m n.p.m).
Zobacz też:
Co kryją Saloniki? Sprawdź, jeśli szukasz nietypowego miejsca na urlop

Góra Olimp – dom greckich bogów

W wierzeniach starożytnych Greków góra Olimp pełniła funkcję siedziby bogów. To właśnie na jej szczycie, za chmurami mieli oni budować swoje pałace, wyprawiać uczty, knuć intrygi i sterować losami ludzi. Całym panteonem rządził gromowładny Zeus, któremu nieraz zdarzało się zstępować na ziemię (przede wszystkim w celu uwodzenia coraz to nowych ludzkich kobiet).

Nie do końca wiadomo, dlaczego to właśnie Olimp zyskał w wierzeniach greckich tak zaszczytną rolę. Badacze skłaniają się ku temu, że szczyty masywu górowały nad innymi. Zbierające się wokół niego obłoki tylko wzmacniały wrażenie tajemniczości i pobudzały wyobraźnię miejscowych.

Historia zdobywania Olimpu

Chociaż dawniej wierzono, że góra Olimp jest nie do zdobycia, ludzie już dawno postawili stopę w siedzibie bogów. Na najwyższy szczyt, czyli Mitikas po raz pierwszy dotarli w 1913 roku szwajcarscy pasjonaci – historyk sztuki Daniel Baud-Bovy, fotograf  Frédéric Boissonas oraz lokalny mieszkaniec i pasterz Christos Kakalos.

Polacy zdobyli szczyt dopiero w 1964 roku. Byli to taternicy – Zbigniew i Olga Korosadowiczowie. W kwestii eksploracji alpinistycznej góry Olimp najwięcej na swoim kącie mają Niemcy i Włosi.

Zobacz też:
Wyspa Kos, Grecja – atrakcje turystyczne. Sprawdź, co warto zobaczyć na Kos i zaplanuj udane wczasy w Grecji!

Jak odwiedzić park narodowy i wejść na Olimp?

Wędrówkę na górę Olimp najlepiej rozpocząć z oddalonego od niej o około 5 km Litochoro.  Dojedziesz stamtąd własnym samochodem, jednak z powodzeniem możesz postawić również na taksówkę, czy autobus. Z Salonik do tej miejscowości regularnie kursują busy.

Na wysokości miejscowości Prionia, położonej 1100 m n.p.m kończy się droga asfaltowa. Znajdziesz w niej dobrze wyposażone schronisko, które stanowi doskonałą bazę wypadową do wycieczki na szczyt. Pierwsze podejście do schroniska Refuge A (2100 m n.p.m) nie jest szczególnie trudne. Droga tam potrwa około 3 godzin a szlak jest stosunkowo dobrze oznakowany.

Po wyjściu ze schroniska można udać się w stronę szczytów Skala, Mitikas lub schroniska Refuge C. Olimp uważany jest za masyw niezbyt trudny do zdobycia, jednak warunki w górach wymagają pewnego przygotowania i kondycji. W trakcie drogi na szczyt i powrotu z niego zdarzają się spadające kamienie. Napływające chmury utrudniają również widoczność. Niektórzy zdobywający narzekają również na oznaczenia szlaku, które mogą być nieco mylące.

Góra Olimp dawno już została pozbawiona swojej mitycznej tajemnicy. Na jej szczytach regularnie pojawiają się nowi zdobywcy. Chociaż nie ma tam pałacu bogów, to jednak co roku w okolicy masywu co roku pojawiają się coraz to nowi śmiałkowie.

Zobacz też:
Kalamata – co warto wiedzieć o tym miejscu?

 


Zobacz też:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.